Z bibliotecznego kalendarza


Październik 2018

 

Miłość powoduje palpitacje i choroby serca.
Niewłaściwe użytkowanie może powodować
nieodwracalne skutki i utratę zdrowia.
Przed użyciem serca zapoznaj się z ulotką

bądź skontaktuj się z rozumem.

 

 

      Zgodnie z wieloletnią tradycją szkoły i w tym roku szkolnym nadszedł czas na wspólny wieczór teatralny, na który w październiku zaprosiła grupę uczniów pani Ewa Gawęcka. Tym razem młodzież poznała jakże niekonwencjonalne metody leczenia w pewnej angielskiej prywatnej klinice. Taki właśnie tytuł - „Prywatna klinika” - nosi farsa wg scenariusza J. Chapmana i D. Freemana, w reżyserii Stefana Szaciłowskiego. To prawie dwie godziny dobrej zabawy, spędzone w doborowym towarzystwie znanych nam (także ze spotkań w szkole) aktorów. Leczenie w tytułowej klinice jest nadzwyczaj przyjemne, no i... bardzo skuteczne. Dlatego też każdy z głównych bohaterów z chęcią do owej kliniki powraca. Tym bardziej, że wszystko to za przyzwoleniem i namową własnych małżonek.
      Nasi uczniowie także z przyjemnością powracają do Teatru Polskiego. Tutaj, w przeciwieństwie do kina, nikt nie korzysta z telefonu komórkowego, nie spożywa popcornu i nie popija coca coli. Pobyt w teatrze to uczta dla oczu, uszu i ducha. Oglądanie aktorów na żywo, podglądanie ich warsztatu pracy to doświadczenie, które można przecież wykorzystać podczas przygotowania szkolnych inscenizacji.
      Jak pisze Marek Soból w swojej powieści "Mojry" - nasze życie to jeden wielki teatr, nigdy do końca nie wiemy, co się dzieje naprawdę, a co okaże się żartem losu, a w dodatku nie mamy pojęcia, jak to się wszystko skończy...

 

 


 

Listopad 2017

 

Teatr i film się rozeszły. To są zupełnie
inne media, tak jak cyrk i filharmonia.
Jerzy Bogajewicz

 

       Teatr i kino – niby pokrewne dziedziny sztuki, ale jakże odmienne w swojej istocie. Każda ma swoich zwolenników. Na deskach teatru wszystko dzieje się na żywo. Aktor gra całym sobą, nie ma możliwości powtórzenia ujęć.
      Wśród naszych uczniów też jest grupa entuzjastów sztuki teatralnej. Ich nie trzeba namawiać. Jeśli poczuli ten niepowtarzalny klimat za pierwszym razem, potem sami oczekują kolejnych propozycji ze strony nauczycieli – organizatorów wspólnych wyjść do teatru.

 

        W listopadzie, w ramach edukacji teatralnej, zaproszeni zostali do Teatru Polskiego na trochę niedocenianą komedię Aleksandra Fredry „Pan Geldhab”. To prosta fabuła, w której tytułowy Geldhab, dorobiwszy się na dostawach wojskowych, żyje w luksusie, chełpi się bogactwem i wystawnie urządzonym domem. Planuje wydać swoją córkę Florę za zbankrutowanego księcia Radosława, bo w ten sposób zapewni sobie awans do elit społecznych. To jedna z niewielu komedii, która nie ma dobrego zakończenia.
      Nasi wychowankowie lubią przychodzić do Teatru Polskiego. Tutaj wytwarza się prawdziwa relacja między grającymi a publicznością. Niektórzy aktorzy znani są naszej młodzieży ze spotkań w szkolnej czytelni.
      Za kilka dni znów wybieramy się do teatru. Tym razem obejrzymy spektakl Bohomolca „Pijacy”, w reżyserii Artura Więcka „Barona”,

 

 

AKTOR POWINIEN MIEĆ COŚ DO POWIEDZENIA, NAWET JEŚLI MA NIEMĄ ROLĘ.

 

 

 


 

Październik 2017

 

Kiermasz kaset video

 

 

Najlepsze bajki na dobranoc
opowiadamy sobie sami we własnej wyobraźni.

 

     Od dawien dawna ludzie opowiadali sobie bajki, różne historie i historyjki. One ubarwiały codzienną rzeczywistość, kształtowały charakter małego człowieka, pozwalały zasnąć. Dzięki nim zawiązywała się szczególna nić pomiędzy rodzicem i dzieckiem. Postęp techniczny spowodował, że zaczęto ułatwiać sobie życie. Usypiający ciepły głos bliskiej osoby zastąpiony został przez lektora, książkę wyparło szkło telewizora, magnetofon i magnetowid. W XX wieku nastał czas na bajki animowane i kreskówki. Szkoda, że te obecne nie zawsze mają walory wychowawcze.

         Szkoła również idzie z postępem. Czarne tablice zastąpiono tablicami interaktywnymi współpracującymi z komputerem oraz projektorem multimedialnym. A zatem i u nas nadszedł czas na pożegnanie z kasetami wideo, na których nagrane były bajki, filmy edukacyjne, lektury. Przez lata stanowiły one jedną z ciekawszych pomocy dydaktycznych, tak lubianych przez młodzież. Nasz zbiór był bardzo bogaty i postanowiliśmy podzielić się nim z innymi. Chcieliśmy oddać go w dobre ręce - dlatego zorganizowaliśmy w holu szkoły kiermasz kaset magnetowidowych. My, nauczyciele żegnaliśmy je z rozrzewnieniem, bo przypominały nam nasze dzieciństwo i młodość. I z pewnym uśmiechem patrzyliśmy na reakcję niektórych uczniów, którzy nie mając w domu magnetowidu po raz pierwszy widzieli kasety wideo.

 

BRAKU WYOBRAŹNI NIE ZASTĄPI DOSKONAŁA TECHNIKA

 

 


 

 

 

Maj 2017

 Bohaterowie naszych lektur…

 

      Z jakiego rodu pochodził Romeo? Kogo Kochanowski opłakiwał w „Trenach”? Kto brał udział w porwaniu Danusi Jurandówny? To tylko niektóre pytania, na jakie musieli odpowiedzieć uczestnicy turnieju literackiego sprawdzającego znajomość szkolnych lektur, który odbył się 23 maja w szkolnej czytelni. Do udziału w nim zaproszono reprezentacje klas trzecich. Wszak to już niemal absolwenci, zatem kanon gimnazjalnych lektur nie powinien mieć przed nimi tajemnic. Uczniowie musieli wykazać się znajomością utworów należących do poezji, prozy oraz literatury fantasy. W turniejowych zmaganiach przydatne okazały się także umiejętności plastyczne i aktorskie, bowiem jedną z konkurencji stanowiły kalambury. Rywalizacja była bardzo wyrównana i dopiero dogrywka wyłoniła zwycięzców. Lekturowymi omnibusami okazali się: Klaudia Drusko, Julia Kalwat, Filip Rusoł i Piotr Kopeć, czyli drużyna z klasy 3A.
      Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i gorąco zachęcamy do czytania. Nie od dziś przecież wiadomo, że „Kto czyta, żyje podwójnie". Nie warto rezygnować z tej niesamowitej przygody,
jaką oferują nam książki.

 

 

 


 

Kwiecień 2017

 

 W baśniowym świecie Hansa Christiana Andersena

 

      Na przełomie marca i kwietnia już po raz czwarty obchodziliśmy w Szczecinie Dni Skandynawskie. Tegoroczna edycja, odbywająca się pod hasłem "Energia inteligentnych miast", była kontynuacją rozpoczętej przed czterema laty idei stworzenia aktywnej i interdyscyplinarnej platformy współpracy pomiędzy Polską a Skandynawią. Również w naszej szkole podjęto działania mające na celu poszerzenie wiedzy o krajach skandynawskich, między innymi konkurs pięknego czytania baśni Hansa Christiana Andersena – jednego z najbardziej znanych duńskich pisarzy.

      W pewne wtorkowe popołudnie przedstawiciele wszystkich klas zgromadzili się w szkolnej czytelni, by na kilka chwil przenieść się do baśniowego świata dobra i zła. Uczniowie przeczytali fragmenty swoich ulubionych baśni, pozwalając publiczności wrócić pamięcią do czasów dzieciństwa i magicznych chwil wspólnego czytania przed snem. I choć wydawać by się mogło, że baśniowa twórczość Andersena zarezerwowana jest dla najmłodszych czytelników, to warto pamiętać, że sam autor często podkreślał, że jego baśnie są utworami poważnymi, skierowanymi zarówno do dzieci, jak i do dorosłych. Warto do nich sięgać nie tylko przy okazji Dni Skandynawskich, bo jak napisał Gilbert Keith Chesterton: „Baśnie są bardziej niż prawdziwe, nie dlatego iż mówią nam, że istnieją smoki, ale że uświadamiają, iż smoki można pokonać”.

więcej zdjęć na FB

 

 


Marzec 2017

 

Do zobaczenia, Teatrze!

 

       Szkolny sezon teatralny miłośnicy tej dziedziny sztuki rozpoczęli spotkaniem z Fredrowskim bohaterem Panem Geldhabem, ale we współczesnym wydaniu tego nowobogackiego parweniusza. Dobiegające z widowni salwy śmiechu i gromkie brawa na koniec, były dowodem na to, że spektakl idealnie wpasował się w gust oglądających. Dlatego niebawem wieczorową porą spotkali się ponownie w ulubionym foyer. Tym razem odwiedzili dom położony z dala od miejskiego zgiełku, należący do tragicznie zmarłego pisarza i jego uroczej żony. A w tym domu na nasze koleżanki i kolegów czekały… Przyjazne dusze. Znani i lubiani aktorzy M. Iwańska, S. Różycka i Z. Filary ponownie swoimi kreacjami poruszyli serca młodych widzów.

      Wieczory teatralne 28 marca zamknął spektakl Prywatna klinika, przedstawiający z przymrużeniem oka perypetie współczesnej kobiety w kwiecie wieku, która dla własnej wygody postanowiła zostać metresą. Ową historię świetnie opowiedziała mistrzyni komediowych kreacji pani Olga Adamska.
      Wieczory od lat wspólnie spędzane w Teatrze Polskim zacieśniają więzi między uczniami. Piękne i wzruszające jest, że z roku na rok do stałych bywalców przyłączają się kolejni uczniowie, rodzice i nauczyciele. Że absolwenci chcą nadal uczestniczyć w życiu swojego gimnazjum, spotykać się ze swoimi nauczycielami i młodszymi kolegami.

 

 

 

 


 

Koncert kolęd i piosenki bożonarodzeniowej

Grudzień 2016

 

Święta to czas, kiedy Bóg się rodzi, kiedy moc truchleje,
kiedy cały świat kochamy.

 

      Koncert kolęd i piosenki bożonarodzeniowej z udziałem uczniów, Dyrekcji, nauczycieli, pracowników administracji i obsługi 22 grudnia odbył się w naszym Zakątku Teatralnym. Blask światełek, inna niż zwykle choinka, bo z drewnianych skrzynek ślicznie ubrana w świąteczne kartki autorstwa naszych uczniów, cieszyła oczy przybyłych gości. Mikołajkowe czapeczki, białe bluzki, ciemne sukienki dziewcząt, elegancko ubrani chłopcy – wszystko tworzyło świąteczny klimat. Niebo gwiaździste, bajkowe postaci uśmiechające się na ekranie z karaoke zapraszały do wspólnego śpiewania. Szkolni artyści przygotowali się bardzo starannie. Każda klasa wspólnie z wychowawcą zajmowała swoje miejsce na scenie, by w obecności Mikołaja i Śnieżynki pięknie zaprezentować przygotowaną kolędę bądź piosenkę.Atmosfera pełna duchowych wzruszeń, bożonarodzeniowy czar i magia nie opuszczały ani na chwilę. Wszyscy bowiem włączali się do śpiewania. Mikołaj wiedział, że on i jego towarzyszka wzruszą się na pewno, dlatego po skończonym występie przygotowaną wcześniej przesyłkę ze słodkimi upominkami dla uczniów oboje wręczali wychowawcom każdej klasy.
      Na koniec p. dyrektor Jadwiga Adamczewska złożyła nam życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

 

 

 


 

 

 Listopad 2016

 

 

 „Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."

 

KSIĄŻKI ZNÓW W MODZIE

 

      Klub Czytelnika tym razem zaprosił społeczność gimnazjalną do… książkobrania. Uczennice klasy 2A: Karolina Ćwiklińska, Sandra Gajdulewicz i Nika Szymańska nie tylko zadbały o to, by wcześniej zgromadzone w szkolnej bibliotece pozycje wydawnicze w dn. 9 – 10 listopada zostały odpowiednio wyeksponowane, ale też w czasie zebrań zachęcały rodziców do wyszukiwania i zabierania książek do domu. Na specjalnie przygotowanym w holu stoisku znalazły się przyniesione przez młodzież, nauczycieli i pracowników szkoły książki.

     Wśród uwolnionych książek - słowników, leksykonów, encyklopedii, utworów beletrystycznych – miłośnicy czytania mogli znaleźć coś dla siebie. Szczególną uwagę osób zainteresowanych literaturą przyciągały niemalże białe kruki :) wydania z lat 70. ubiegłego wieku. Dzielenie się książkami cieszy się uznaniem wśród naszych uczniów, rodziców, nauczycieli i pracowników szkoły, jest też oczywiście okazją do popularyzowania książki i podniesienia poziomu czytelnictwa.

 

„Czytanie rozwija rozum młodzieży, odmładza charakter starca, uszlachetnia w chwilach pomyślności, daje pomoc i pocieszenie w przeciwnościach."

 

 


 

 

 Październik 2016

 

Gdy się ktoś zaczyta,
zawsze albo czegoś się nauczy …,

 

      Czytam, więc jestem – tak zatytułowały swój projekt edukacyjny członkinie Klubu Czytelnika - uczennice klasy 2B: Kasia Szuścik i Zuzia Ilnicka, Kasia Kolaszyńska z 2C oraz z klasy 3B: Iza Faleńczyk oraz Zuzia Parulska.
      Henryk Sienkiewicz został wybrany na patrona 2016 roku, bo właśnie teraz przypada setna rocznica śmierci tego Wielkiego Polaka, ambasadora polskości, który w czasach zniewolenia pisał dla pokrzepienia serc swoich rodaków. W ramach projektu dziewczęta ogłosiły Konkurs Pięknego Czytania Prozy Henryka Sienkiewicza, który poprowadziły 25 października w szkolnej czytelni. Do pracy w jury została zaproszona pani Dyrektor Jadwiga Adamczewska i polonistki: Marzenna Szulc oraz Monika Szwajda. W konkursie rywalizowali przede wszystkim uczniowie klas pierwszych, a wśród nich - Sara Podda, Melania Szałajko oraz Stasiu Kukułka – którzy w Książnicy Pomorskiej 16 października na Festiwalu Czytania w Sali pod Piramidami mieli przyjemność posłuchać Sławomira Orzechowskiego aktora znanego m. in. z roli księdza biskupa w popularnym serialu „Ojciec Mateusz”.
    A wracając do konkursowych zmagań – Mistrzami Pięknego Czytania Prozy zostali:

  • Wiktoria Nabakowska z klasy 1A– I. miejsce, zaprezentowała fragment „Krzyżaków”
  • Stasiu Kukułka również z 1A – II. miejsce, przeczytał fragment „Sachema”
  • Kuba Kalka z 2A – III miejsce, przypomniał fragment „Pana Wołodyjowskiego”.

 

albo zapomni o tym, co mu dolega,
albo zaśnie – w każdym razie wygra.

Henryk Sienkiewicz

Konkurs Pięknego Czytania Prozy Henryka Sienkiewicza

 

 


 

Październik 2016

 

Sezon teatralny ruszył pełną parą!

 

      W bieżącym roku szkolnym nasze teatralne wieczory rozpoczęła inscenizacja Fredrowskiego Pana Geldhaba w reżyserii Janusza Cichockiego. Wybrali się na nią w Dzień Edukacji Narodowej 14 października uczniowie i nauczyciele a także absolwenci Gimnazjum nr 21. Historia tytułowego bohatera, którego najważniejszym celem w życiu jest kariera i zdobycie jak największego majątku, mimo że pochodzi z dziewiętnastowiecznego utworu, jest nadal aktualna.

 

Temat sztuki pokazany w krzywym zwierciadle oddaje groteskowość sytuacji i postaci, co z kolei stanowi duże wyzwanie dla aktorskich kreacji. A my, jak zawsze, pozostajemy pod wrażeniem artystycznych dokonań naszych ulubionych aktorów: Olgi Adamskiej, Adama Dzieciniaka i Michała Janickiego. I jak zawsze niecierpliwie czekamy na kolejny wieczór spędzony w naszym teatrze. Ale tym razem będzie to już zupełnie inna historia, może dzieje wielkiej miłości kochanków z Werony?

 

 

 


 

Październik 2016

 

Książki – to okręty myśli żeglujące po oceanach czasu
i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia na pokolenie.

Francis Bacon

 

    To już czwarta edycja Festiwalu Czytania Odkrywcy Wyobraźni. Program imprezy przebogaty. Zaangażowane ciekawe osobistości ze świata teatru i telewizji. Z przyjemnością słuchało się Piotra Cyrwusa czy też Wiktora Zborowskiego czytającego Mistrza i Małgorzatę Michaiła Bułhakowa.

Henryk Sienkiewicz jest patronem 2016 roku, dlatego też Klub Czytelnika odwiedził Książnicę Pomorską 16 października w ostatni dzień Festiwalu, aby w zaciszu Sali Pod Piramidą w skupieniu posłuchać fragmentu W pustyni i w puszczy czytanego przez Sławomira Orzechowskiego aktora teatralnego i filmowego. Tego rodzaju akcje są nie tylko świetną promocją czytelnictwa, ale też dowodem aktywnego udziału w życiu kulturalnym naszego regionu. Wysoka frekwencja szczecinian świadczy, że mieszkają u nas miłośnicy książek, którzy chętnie po nie sięgają i odkrywają nieskończoną ilość wszechświatów kryjących się pod ich okładkami.

 

 

 


 

 

Wrzesień 2016

 

 

„Starałem się w ciągu mego długiego życia służyć wedle sił Ojczyźnie i ojczystej literaturze.” Henryk Sienkiewicz

 

W bieżącym roku przypada setna rocznica śmierci Henryka Sienkiewicza, człowieka o którym Bolesław Prus napisał: Żaden pisarz polski nie zdobył tylu naraz laurów, wyrazów i dowodów uznania, szacunku, uwielbienia.

 

       Poprzez swoją twórczość, publicystykę i działalność społeczną budził świadomość narodową, uczył dumy z polskości, umiłowania ojczyzny i zdolności do poświęceń – tak Senat Rzeczypospolitej Polskiej argumentował decyzję ustanowienia Henryka Sienkiewicza patronem 2016 roku. Z tej okazji 28 września nasz Klub Czytelnika złożył kolejną wizytę w Książnicy Pomorskiej. Pani Basia Strączek, przemiła i otwarta na młodzież osoba, oprowadzała po wystawie poświęconej autorowi powieści o przygodach Stasia i Nel, bohaterach znanych najmłodszym czytelnikom. Miłośnik sportu i turystyki pasjonował się też rysowaniem oraz karykaturą. Ten mistrz słowa, mimo uznania i sławy, potrafił zachować dystans do siebie. Afrykańska i Amerykańska Przygoda - tak zatytułowane wystawowe plansze – upamiętniły podróżnicze pasje pisarza. O tym, żekochał kobiety można było poczytać na ekspozycji Marie jego życia. Z kolei fragment wystawy - Henryk Sienkiewicz na świecie – podkreślał znaczenie genialnego twórcy dla ówczesnej rzeczywistości. Reasumując, miłośnicy książek dzięki obejrzanej ekspozycji pogłębili i uporządkowali wiedzę, jaką wynieśli z lekcji polskiego o wszechstronnie utalentowanym pisarzu, o którym śmiało można mówić CZŁOWIEK RENESANSU.
      Po obejrzeniu wystawy kolejni już członkowie Klubu Czytelnika „przespacerowali się” po najciekawszych miejscach książnicy. Pani Basia pokazała Czytelnię Pomorzoznawczą, w której zgromadzonych jest m.in. 7 tysięcy tytułów czasopism, przedwojenne książki, teksty osiemnastowiecznych reklam. Po drodze do Czytelni Książki Mówionej uczniowie rzucili okiem na przygotowywaną wystawę prac znakomitego szczecińskiego artysty karykatury Andrzeja Dziatlika. To ponoć o nim Piotr Szczepanik śpiewał: spal żółte kalendarze…. Na zakończenie odwiedzin w Książnicy Pomorskiej kilka pamiątkowych zdjęć przy pracach Henryka Sawki, szczecińskiego rysownika, satyryka i ilustratora oraz buszowanie między regałami w wypożyczalni głównej w części przeznaczonej dla młodzieży. A ku pamięci – zaproszenie na NOC w BIBLIOTECE :), gdzie w podziemiach czekają już na zwiedzających drukarnia, introligatornia i tajemniczy SZYB.

 

 

 


 

 

 

Czerwiec 2016

 

OGÓLNOPOLSKA AKCJA MASOWEGO CZYTANIA

     Czytać można siedząc lub leżąc wygodnie na kanapie, można też jadąc w tramwaju czy siedząc na podłodze w centrum handlowym. Ważne, żeby mieć kontakt z książką, wszak to ona jest jednym z „największych cudów ludzkiej cywilizacji”. Jej też poświęcona była ogólnopolska akcja masowego czytania. Organizatorem głównym wielu działań podjętych 10 czerwca o godzinie 10:00 przez uczniów i nauczycieli była redakcja miesięcznika „Biblioteka w Szkole”.

 

         Nasze gimnazjum również wzięło udział w akcji, propagując hasło „Jak nie czytam, jak czytam”. Formą naszych działań był czytelniczy flash mob (nieoczekiwane wydarzenie zorganizowane w publicznym miejscu). Wybrani uczniowie, każdy z książką w ręku, rozpoczęli akcję już w tramwaju. Widok dużej grupy młodych ludzi czytających w całkowitej ciszy od razu zwrócił uwagę wszystkich pozostałych pasażerów. Następnie gimnazjaliści pojawili się, jak ludzie, którzy się w ogóle nie znają, w Galerii Handlowej Turzyn. Pojedynczo lub parami wchodzili do holu i, stojąc lub siedząc na podłodze, czytali w ciszy książkę. Powiększająca się grupa niecodziennie zachowujących się uczniów wzbudzała zainteresowanie przechodniów.

       Potem nastąpił kolejny punkt akcji – zapraszanie innych osób do wspólnego czytania. I udało się! Grupa naszych gimnazjalistów zasilona została przez starsze panie, innych nastolatków i kilkoro studentów. I tak jak zaplanowaliśmy - akcja zakończyła się głośnym odczytaniem fragmentu książki „Oskar i pani Róża”. Całe zdarzenie zostało sfilmowane, a sprawozdanie z jego przebiegu wysłane do organizatorów ogólnopolskiej akcji. Ślad po nim pozostał też w formie relacji obecnych w centrum handlowym reporterów Polskiego Radia Szczecin.
      Panie Szulc i Gawęcka dziękują naszej młodzieży, dzięki której możliwy był udział w ogólnopolskiej akcji i ustanowieniu rekordu czytania w jednym momencie.

 

SZCZĘŚCIE TO RADOŚĆ Z TEGO, CO STAŁO SIĘ NASZYM UDZIAŁEM

 

Czerwiec 2016


Pożegnanie z teatrem

 

 Teatr jest najważniejszą rzeczą na świecie,
gdyż tam pokazuje się ludziom, jakimi mogliby być,
jakimi pragnęliby być, choć nie mają na to odwagi, i jakimi są.
T. Jansson

 

 

      Czym jest teatr - „świątynia muz” - grupa naszych uczniów doświadcza osobiście od wielu lat. To publiczność, bez której przecież teatr nie ma racji bytu. 1 czerwca, w Dzień Dziecka zakończyliśmy tegoroczne szkolne spotkania ze sztuką. Tym razem wybór padł na najpopularniejszą chyba farsę „Mayday”. Wieczorna wizyta w Teatrze Polskim miała charakter sentymentalny, bo to ostatnie wspólne wyjście dla naszych trzecioklasistów. Niektórzy z nich nie opuścili żadnej okazji i każdorazowo korzystali z teatralnej propozycji nauczycieli. I była refleksja, że „to ostatni raz”, że „nigdy więcej w takim składzie”... Pozostaje mieć nadzieję, że zarażeni bakcylem teatru młodzi ludzie rozwiną swoje pasje.

      Podziękowania za wspólne teatralne wieczory, kulturalne wzorowe zachowanie i elegancki stosowny ubiór należą się zatem grupie naszych trzecioklasistów:

  • Arkowi i Ewelinie z klasy 3A
  • Ani, Nikoli, Małgosi, Kasi, Oli, Partycji, Karolinie, Natalii, Bartkowi, Adrianowi, Olkowi,Nikolasowi z 3B
  • Milenie, Wiktorii, Bartkowi, Mateuszowi, Maćkowi z 3C

Ich postawa świadczy o szacunku do sztuki i artystów, a przede wszystkim do nauczycieli – inicjatorów owych teatralnych wieczorów.


TO, CZEGO NAUCZYŁEŚ SIĘ W MŁODOŚCI, NIGDY NIE ZAPOMNISZ.

 

 


 

 Maj 2016

Nuta Donuta i my

 

Czym jest muzyka? Może po prostu niebem, z nutami zamiast gwiazd?
L. J. Kern

 

           Dzieci i młodzież szczecińskich szkół (i nie tylko) poznały zapewne już rudowłosą Nutę DoNutę, czyli Agatę Kolasiñską. To sympatyczna i pełna energii pani kierownik Centrum Edukacji szczecińskiej Filharmonii, która swój pseudonim zawdzięcza cyklowi koncertów o tym tytule. Nasi gimnazjaliści wybrali się w maju na muzyczną lekcję „DoNuta taktuje - Na cztery”. Niektórzy z nich po raz pierwszy mieli okazję zwiedzić i podziwiać chlubę szczecinian – gmach Filharmonii, który w 2014 r. otrzymał prestiżową europejską nagrodę w dziedzinie architektury. Uczniowie zajęli miejsca na balkonie sali symfonicznej zwanej Słoneczną.

      Koncert kameralny poświęcony był instrumentom smyczkowym – skrzypcom, altówce, wiolonczeli i kontrabasowi. Tytułowa DoNuta, jako pedagog i animator kultury, stosowała różne formy aktywizujące i skutecznie zachęciła młodych melomanów do udziału w tej lekcji muzyki. Poznali oni historię oraz budowę instrumentów, sposoby wydobywania z nich dźwięków. A wszystko to w połączeniu z muzyką na żywo w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie. Uczestnicy tej muzycznej lekcji wysłuchali w ciszy m. in. utworów Bacha i Szostakowicza.
      To było dla naszych uczniów pierwsze w tym roku szkolnym spotkanie z Filharmonią Ich zachowanie zostało przez opiekunów ocenione jako wzorowe. Bo każdy, nawet początkujący meloman wie, że:

 

OD MUZYKI PIĘKNIEJSZA JEST TYLKO CISZA.

 


 

Maj 2016

 Kultura przez wielkie K.

 

Jest jedna zasadnicza rzecz określająca wyjątkowość człowieka - pasja
Wszyscy ludzie są aktorami - skąd wziąć dla nich repertuar?
S. J. Lec

 

      Nasi gimnazjaliści są fanami repertuaru Teatru Polskiego. To dla nich nauczyciele organizują wspólne wyjścia na wieczorne spektakle. Teatr, założony w 1949 r., mieści się przy ul. Swarożyca. Jego organizatorem i pierwszym dyrektorem był aktor teatralny i filmowy Zbigniew Sawan-Nowakowski. On był też inicjatorem budowy Teatru Współczesnego w Muzeum Morskim przy Wałach Chrobrego.
      Aktorom Teatru Polskiego oraz granym przez nich spektaklom wielokrotnie przyznano Nagrodę Bursztynowego Pierścienia.
      Współpraca naszej szkoły z teatrem trwa od początku jej istnienia. To nie tylko wyjścia na spektakle ale też spotkania w czytelni oraz na warsztatach teatralnych. Tym razem majowy niedzielny wieczór grupa naszych uczniów oraz nauczycieli spędziła w towarzystwie Johna Smitha i jego dwóch rodzin. Spektakl „Mayday 2” - kontynuacja historii taksówkarza bigamisty – wystawiany jest z sukcesem na teatralnej scenie całej Polski.
      Nie wszyscy popierają tego typu lżejszy repertuar. Coraz częściej pojawiają się w mediach głosy, że teatr powinien reprezentować wyższy poziom kultury. Naszym zdaniem w dobie uzależnień od komputera lepiej młodzieży zaproponować mniej ambitny repertuar i zachęcić ją do chodzenia na teatralne spektakle niż pozostawić ją np. siedzącą na przysłowiowym murku.


ŻYCIE JEST CHMURNE, A SZTUKA RADOSNA.

 

 


 

 

 

Maj 2016

Seans filmowy w Klubie Czytelnika

 

Wiesz co jest największą tragedią tego świata?            
Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić
i do czego mają zdolności.                                          
T. Pratchett

 

      Nasi gimnazjaliści mają swoje pasje i wiedzą, co naprawdę chcą robić. I uwaga! - są wśród nich miłośnicy książek, którzy swoje ulubione czytali po kilka razy.
      Dla przypomnienia - jesienią ubiegłego roku, z myślą o fanach powieści traktującej o smokach, czarodziejach i magicznych przedmiotach, przygotowano w czytelni konkurs „Harry Potter wśród nas”. Potem, z inicjatywy naszej młodzieży, przyszła kolej na miłośników przygód Bilba Bagginsa. Czytającym o tych wydarzeniach zasygnalizowano, że to nie koniec „bliskich spotkań” z hobbitami. Spełniając oczekiwania grupy dziewcząt, pani Gawęcka zaprosiła ją na wspólne popołudniowe oglądanie przygód krasnoludów. I tak, przez trzy środowe popołudnia, w zaciszu przytulnej czytelni bohaterowie Tolkiena toczyli odwieczną walkę dobra ze złem. Filmową trylogię w reżyserii Petera Jacksona

  • Hobbit: Niezwykła podróż
  • Hobit: Pustkowie Smauga
  • Hobbit: Bitwa Pięciu Armii

 wspólnie obejrzały: Emma, Janeczka, Natalia, Nika i Ola z klasy 1A oraz ich starsza koleżanka – Wiktoria z klasy 3C.
Książka, którą autor pisał dla swoich dzieci, stała się klasyką i wstępem do „Władcy Pierścieni”. Oczywiście, jak na miłośniczki powieści fantasy przystało – kolejne wspólne oglądanie w czytelni tego dzieła filmowego już wkrótce.

 

DOBRY FILM JEST WART, ŻEBY GO OBEJRZEĆ PRZYNAJMNIEJ DWA RAZY.

 

 


 

 

Marzec 2016

 

W Książnicy Pomorskiej… po niemiecku

 

Czytanie jest podróżą po cudzych umysłach, podróżą nieraz ciekawszą
i bardziej pouczającą od zwiedzania obcych krajów.
F. Chwalibóg

 

       O tym, że lubimy odwiedzać Bibliotekę Niemiecką i Książnicę Pomorską, świadczy kolejna wizyta w tym właśnie miejscu. Następna grupa chętnych uczniów wzięła udział w przygotowanej przez panią bibliotekarkę Barbarę Stark lekcji biblioteczno – językowej. Pani Basia szczegółowo opisała zasady i możliwości korzystania ze zbiorów Książnicy Pomorskiej. Odpowiedziała również na nurtujące młodzież pytania związane z funkcjonowaniem biblioteki, a także pokazała jej bogactwa i zasoby. Uczniowie, podzieleni na grupy, otrzymali zadania do wykonania. Sprawnie wyszukiwali i odnaleźli na półkach Biblioteki Niemieckiej informacje potrzebne do prezentacji przydzielonych zadań.
    Grupa naszych gimnazjalistów miała również okazję obejrzeć dwie wystawy znajdujące się w Książnicy Pomorskiej: „Von allem Anfang an” (Na dobry początek) – wystawę nowych książek niemieckojęzycznych dla dzieci i młodzieży oraz „Ein Land dazwischen” (Nowa Ameryka – kraj pomiędzy). Ta z kolei stanowiła opowieść o kraju pionierów - kochających wolność, pragnących wspólnie kreować nową przestrzeń po obu stronach Odry i Nysy na zasadach społeczeństwa obywatelskiego i uznających, że przestrzeń ta to nasza ziemia obiecana.
      Do Biblioteki Niemieckiej zaprosiły naszą młodzież panie Filipowska i Gawęcka.


A TO MIEJ NA PILNEJ PIECZY ABYŚ CZYTAŁ, KIEDY TYLKO MOŻESZ.

 

 


 

Marzec 2016

 

Spotkanie z „Panem Geldhabem”

 

Człowiek myśli sobie to i owo, ale jednak najczęściej to.
S. Mrożek

 

      ... I pomyślała znów o wyjściu do teatru grupa naszych młodych miłośników Melpomeny. Tym razem wybór padł na spektakl „Pan Geldhab”. Reżyserem tej mniej znanej komedii Aleksandra Fredry jest Janusz Cichocki – polski aktor mieszkający i pracujący w Berlinie. Pomysłem na zainteresowanie widza spektaklem, który po raz pierwszy trafił na deski warszawskiego Teatru Narodowego prawie dwieście lat temu jest jego uwspółcześnienie. Głównym elementem scenografii jest olbrzymia kanapa, na którą bohaterowie wdrapują się z wielkim trudem. Jest ona symbolem dorobku materialnego tytułowego pana Geldhaba. Nazwisko bohatera jest oczywiście bardzo wymowne, gdyż z niem. „Geld’ oznacza pieniądze, a „haben” – mieć.
     

      Widza bawi nie tylko charakterystyczna dla Fredry groteskowość słów, ale też postaci - ich wygląd, ubiór, sposób poruszania się i mówienia. Zabawna też jest aranżacja utworów muzycznych wykonanych przez bohaterów.

       Naszą sympatię zdecydowanie zdobyły postacie grane przez Olgę Adamską i Michała Janickiego. I nic w tym dziwnego, cenimy tych aktorów za warsztat zawodowy, ogromne poczucie humoru, znamy dobrze z desek Teatru Polskiego.
      Przyjemnie (i jakże kulturalnie) było spędzić piątkowy marcowy wieczór, w towarzystwie organizatorek – pani Moniki Szwajdy i Ewy Gawęckiej.


KULTURA - TO CO ZOSTAJE, KIEDY ZAPOMNISZ WSZYSTKO,

CZEGO SIĘ NAUCZYŁEŚ.

 

 


 

 

 

Marzec 2016

 

Wizyta w Książnicy Pomorskiej

 

Polak, który czyta, jest niezniszczalny.
Mogą mu potłuc okulary, ale nadal trzyma w ręku swoją lekturę.
Mogą mu ją nawet spalić, a on będzie nadal śledził jej tekst.

Bora Ćosić

 

      ...Tak pisał dziesięć lat temu w „Tygodniku Powszechnym” serbski pisarz i publicysta. A jak naprawdę jest z czytelnictwem naszych rodaków? Mówią, że nie za wesoło. Przemawiają za tym statystyki. Również te sporządzane co miesiąc w szkołach. Ale przecież czytanie nie sprowadza się tylko do tradycyjnych książek drukowanych. Młodzi ludzie to pokolenie, które wychowuje się w świecie internetu i telefonu komórkowego. Dlatego też częściej sięga po książki i czasopisma w formie cyfrowej. Z myślą o czytelniku – zarówno książki tradycyjnej, jak i elektronicznej – pani Ewa Gawęcka zorganizowała wyjście do Książnicy Pomorskiej.

       Nasi uczniowie uzyskali ogólne informacje o tej największej na Pomorzu bibliotece, odwiedzili Czytelnię Główną, Młodzieżową, Pomorzoznawczą i Zbiorów Specjalnych. Obejrzeli wystawę pt. „Tadeuszowi Kościuszce w 270. rocznicę urodzin” i skorzystali z katalogu online. Zaskoczeniem dla niektórych uczniów była możliwość wypożyczania z Książnicy Pomorskiej filmów, nagrań muzycznych i obrazów. A zatem – dla każdego coś miłego... Wystarczy wybrać się w towarzystwie rodzica (dotyczy to osób niepełnoletnich) i otrzymać kartę dostępu czytelnika. I wtedy to już tylko kwestia czasu, aby doświadczyć, że:

 

SĄ KSIĄŻKI, KTÓRE SIĘ CZYTA.

SĄ KSIĄŻKI, KTÓRE SIĘ POCHŁANIA.
SĄ KSIĄŻKI, KTÓRE POCHŁANIAJĄ CZYTAJĄCEGO

 

 


 

Luty 2016

 

Podróże Bilba i jego towarzyszy

 

Jest jedna zasadnicza rzecz określająca wyjątkowość człowieka - pasja.

 

      Według wikipedii pasja, czyli hobby to „czynność wykonywana dla relaksu w czasie wolnym od obowiązków. Może łączyć się ze zdobywaniem wiedzy w danej dziedzinie, doskonaleniem swoich umiejętności w pewnym określonym zakresie, albo też nawet z zarobkiem — głównym celem pozostaje jednak przyjemność płynąca z uprawiania hobby”. Każdy rozumie znaczenie słowa „pasja”, ale nie każdy ową pasję posiada. Dla grupy naszej młodzieży przyjemnością i sposobem na nudę jest odkrywanie wciąż na nowo przygód Bilba Bagginsa i jego towarzyszy. Chodzi oczywiście o książkę (uwaga: lekturę – wow!) „Hobbit, czyli tam i z powrotem”. To z inicjatywy uczniów pani Ewa Gawęcka zorganizowała w czytelni konkurs. Na ułożone przez nią pytania odpowiadali fani powieści Tolkiena z klas 1 – 3.

      Zwycięzcom wręczono dyplomy i nagrody. Przeszły one w ręce Emmy Miśkiewicz z klasy 1A (I miejsce), Bartka Kalinowskiego z kl. 3B (II miejsce) oraz Konrada Pleciaka z kl. 1C (III miejsce).
      Oczywiście większość uczestników konkursu obejrzała wcześniej (i to kilkakrotnie) filmową adaptację powieści Tolkiena. Okazało się, że są też tacy uczniowie, którzy poprzestali wyłącznie na przyjemności płynącej z czytania książki. To nie koniec „bliskich spotkań” z hobbitem. Pani Gawęcka zaprosiła też młodzież na wspólne popołudniowe oglądanie trylogii filmowej w zaciszu przytulnej czytelni.


FILM TO ŻYCIE, Z KTÓREGO WYMAZANO PLAMY NUDY.

 

 


 

 

 

Grudzień 2015

Szwecja, Norwegia, Dania…. i my

 

Morgonstund har guld i mun
(przysłowie szwedzkie)

 

      W tym roku szkolnym, w ramach uczelniano-gimnazjalnej współpracy, młodzież nasza korzysta z kolejnej edukacyjnej oferty studentów Katedry Skandynawistyki oraz Turystyki Rekreacji. Znani nam już Piotr Szerszeń i Patryk Białek są członkami Koła Naukowego VIKING i swoje zainteresowania powiązali tematycznie z ofertą spotkań.
      Uczniów klasy 2A zaciekawiła mitologia skandynawska. I trudno się dziwić, wszak pogańscy bogowie, tacy jak Thor czy Odyn, to superbohaterowie też naszej współczesnej popkultury. Na spotkanie z nordyckimi bóstwami młodzież udała się pod opieką pani Ani Kowalczuk na Wydział Nauk o Ziemi.
      W grudniu uczniowie klasy 1B zaprosili obu studentów na spotkanie do czytelni. Młodzi naukowcy
z wielkim zapałem odsłaniali uroki i walory turystyczne skandynawskich krajów. Poparte to było ich własnymi obserwacjami i przeżyciami, gdyż Dania, Szwecja i Norwegia to częsty kierunek wojaży pana Piotra i Patryka. Bo jakże nie docenić kultury tych krajów, zróznicowanych krajobrazów, dzikiej nieokiełznanej przyrody, zorzy polarnej i fiordów.
      Koordynatorem współpracy z US jest pani Ewa Gawęcka.
     Cytowane na wstępie szwedzkie przysłowie w tłumaczeniu polskim oznacza: Poranna chwila ma złoto w ustach. U nas znane jest ono jako maksyma:
                                          KTO RANO WSTAJE, TEMU PAN BÓG DAJE.

 

 


 

 

 

Październik 2015

 

Seans w „Prywatnej klinice”

 

Kopiuj mistrzów, dopóki sam nie zostaniesz mistrzem.
S. Żeromski

 

       Za nami kolejne wybory parlamentarne. Ten, co mógł i ten, co chciał, spełnił swój obywatelski obowiązek. Wkrótce poznamy skład nowego rządu i nowego ministra zdrowia. Czy jego polityka zmieni coś w funkcjonowaniu prywatnych klinik? Jedno jest pewne (o czym grupa naszych uczniów wie), że sposób leczenia na deskach Teatru Polskiego pozostaje niezmienny od lat. „Prywatna klinika” – komediowy spektakl w reżyserii Stefana Szaciłowskiego – wystawiany jest od roku 2004. Od dziesięciu lat ogląda go też młodzież naszej szkoły. To prawie dwie godziny dobrej zabawy, spędzone w doborowym towarzystwie znanych nam (także ze spotkań w szkole) aktorów. Leczenie w teatralnej klinice jest bezbolesne, przyjemne, no i... bardzo skuteczne. Dlatego też każdy, kto ją opuszcza, jest zadowolony i z chęcią do niej powraca.
      Nasi uczniowie z przyjemnością powracają też do Teatru Polskiego. Bo teatr przyciąga ludzi, po których można się spodziewać określonego poziomu. Tutaj, w przeciwieństwie do kina, nikt nie korzysta z telefonu komorkowego, nie spożywa popcornu i nie siorbie coca coli. Pobyt w teatrze to uczta dla oczu, uszu i ducha. Oglądanie aktorów na żywo, podglądanie ich warsztatu pracy to doświadczenie, które można przecież wykorzystać podczas przygotowania szkolnych inscenizacji.
      Tegoroczne spotkania z teatrem zainicjowały p. Szwajda i p. Gawęcka.


Z ŻYCIEM, JAK ZE SZTUKĄ W TEATRZE:
WAŻNE, NIE JAK DŁUGO TRWA, ALE JAK JEST ZAGRANA

 

 

 


 

Pażdziernik 2015

 

Czytam książki, bo lubię. Witamy w klubie!

 

Książka - nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania.
I. Krasicki

     Jednym z kierunków polityki oświatowej MEN w tym roku szkolnym jest upowszechnianie czytelnictwa wśród młodzieży. Temat ten stał się inspiracją do realizacji projektu edukacyjnego „Czytam książki, bo lubię – witamy w klubie!

 

        Z problemem zachęcenia uczniów naszego gimnazjum do częstszego sięgania po książkę zmierzyło się czworo naszych gimnazjalistów – Sara i Ola z klasy pierwszej oraz Maciek i Patryk z klasy trzeciej. Nad realizacją projektu czuwała pani Ewa Gawęcka. I było tak, jak być powinno – uczestnicy projektu działali zespołowo i planowo, zastosowali różnorodne metody. Na początek zorganizowali dla chętnych uczniów z klas 1 – 3 dwuetapowy konkurs „Harry Potter wśród nas”. Najlepszą znawczynią przygód bohaterów Joanne Rowling okazała się Milena z klasy 3C. Tuż za nią uplasowała się Kasia z kl. 1C oraz Natalia z kl. 2A.


      Kolejnym działaniem zrealizowanym w ramach projektu było „uwalnianie” w holu szkoły książek podarowanych przez uczniów i nauczycieli. Przekazane pozycje nie były przestarzałymi tytułami i szybko zmieniły właściciela. W holu szkoły wyeksponowano też wielki plakat, na którym każdy mógł wpisać tytuł „Książki naszych marzeń”.
      Realizatorzy projektu zorganizowali także wspólne głośne czytanie. Wybór padł na „Oskara i panią Różę”.


...ZAPOMINAMY, ŻE ŻYCIE JEST KRUCHE, DELIKATNE, ŻE NIE TRWA WIECZNIE...

 

 

 


 

 

 

 

Maj 2015

Niech żyje bal... w Teatrze Polskim 

 

To pięknie, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta,
lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne.
Abraham Lincoln

 

    My, nauczyciele, lubimy szczycić się sukcesami naszych wychowanków. O niektórych absolwentach szczecińskich szkół głośno jest też w mediach. Bo któż nie zna Radka Majdana, Agaty Kuleszy czy Kasi Nosowskiej? Znany i rozpoznawalny w swej twórczości jest też pochodzący ze Szczecina duet - raper Adam „Łona” Zieliński i producent Andrzej „Webber” Mikosz. Łona, ze względu na teksty, uważany jest za przedstawiciela tzw. rapu „inteligenckiego”. Dyrektor Teatru Polskiego Adam Opatowicz zaprosił obu artystów do współpracy przy inscenizacji przedstawienia „Bal manekinów”. Łona napisał teksty piosenek , a Webber zajął się oprawą muzyczną. Za tę kompozycję publiczność Festiwalu „Oblicza Teatru”, nad którym patronat honorowy objęła aktorka Anna Dymna, przyznała w 2012 r. Webberowi nagrodę Złotych Miedziaków. Muzyka artysty zdobyła uznanie również grupy naszych gimnazjalistów, która razem z panią Ewą Gawęcką i Anną Tchoryk wybrała się w maju na spektakl do Teatru Polskiego.

 

   „Bal manekinów” Brunona Jasieńskiego to sztuka pełna ironii i groteski, napisana na początku lat 30. XX w. i wystawiana na scenach całego świata.

 

ŚMIAĆ SIĘ CZĘSTO I SERDECZNIE,

ZDOBYĆ SZACUNEK LUDZI INTELIGENTNYCH I SYMPATIĘ
DZIECI – TO ZNACZY ODNIEŚĆ SUKCES.

 


 

 

 

 

GRUDZIEŃ 2014

 

 Drogi, Święty Mikołaju,
co przychodzisz prosto z raju i dla dzieci gwiazdkę masz, powiedz co mi dzisiaj dasz?   

 

 

     Wszyscy wiemy, jak wygląda Święty Mikołaj - czasem rubaszny, czasem miły starszy pan, ale zawsze w czerwonym płaszczu i z białą brodą. Ten współczesny wizerunek został rozpowszechniony w latach trzydziestych ubiegłego wieku poprzez reklamy napoju Coca-Cola. Ale Święty Mikołaj nie zawsze tak wyglądał. Na początku XIX wieku przedstawiano go jako elfa w malutkich saniach, zaprzężonych w renifery. Wyobrażano sobie, że mieszka w jaskini i nosi brązowe ubranie. Potem zamieniono postać elfa w postać człowieka. Jedno jest pewne - nieważne jak wygląda - ważne, że wszyscy na niego czekają. To jedna z najmilszych tradycji, o której pamięta się niezależnie od wieku, płci i przekonań politycznych.

      Tego zdania są też nasi uczniowie, bo do nich co roku przyjeżdża Święty Mikołaj. Nikt nie wie w jaki sposób, bo nie widziano jego zaprzęgu. On po prostu puka znienacka w drzwi każdej sali i z głośnym powitaniem wchodzi do środka. Chwilę później rozlegają się słowa śpiewanej przez młodzież kolędy, bo oprócz dobrego zachowania, to drugi warunek otrzymania prezentu.
      I to wszystko w tym temacie... Aha, rąbka tajemnicy mógłby nieco odsłonić Dawid z 3B oraz Rada Rodziców Gimnazjum nr 21. Oni chyba coś więcej wiedzą na temat Świętego Mikołaja. Ciekawe skąd?

 

KIMKOLWIEK JESTEŚ, BĄDŹ DOBRY!

 

 


 

 

GRUDZIEŃ  2014

 

 UŻYWANE KSIĄŻKI ZA DARMO

 

     Wyniki czytelnictwa w Polsce dowodzą od kilku lat, że rzadziej niż kiedyś sięgamy po książkę. Może to i naturalne w dobie technologii informacyjnej. Takie nastały czasy, że młodzi przedkładają czytanie ebooków na ekranie komputera nad jakże wielką przyjemność trzymania książki w ręku i pochłaniania jej treści w wygodnej pozycji na kanapie. Żeby zachęcić uczniów do czytania, należy wzbogacać księgozbiór o literaturę z gatunku fantastyki i jej odmiany, czyli horroru. Istotne też jest „przewietrzanie” szkolnego księgozbioru. W grudniu, w wyniku przeprowadzonej selekcji, wycofano wydawnictwa zniszczone (zaczytane), zdezaktualizowane oraz książki występujące w nadmiernej liczbie egzemplarzy w stosunku do obecnych potrzeb. Część z nich, wybraną przez młodzież, wyeksponowano w holu szkoły przy wielkim napisie „UŻYWANE KSIĄŻKI ZA DARMO. ZAPRASZAMY”. Akcja rozdawania adresowana była do całej społeczności naszego gimnazjum, również do rodziców. Serce i oczy cieszył widok malejącej z dnia na dzień góry wyłożonych książek.

    Każda akcja zachęcająca do czytania ma sens. A może, jak sugeruje Szczepan Twardoch laureat paszportu „Polityki", POZOSTAWMY CZYTANIE W "PRZYJEMNEJ SFERZE DOBROWOLNOŚCI".

 

 

   

 


 

LISTOPAD 2014

 

 Życie bez zajęć naukowych i literackich
jest śmiercią i grobem żywego człowieka.
Seneka Młodszy

 

    AKADEMIA MŁODEGO SZCZECINIANINA

to gimnazjalno-uczelniana współpraca, celem której jest urozmaicenie uczniom i studentom zajęć, angażowanie ich w proces kształtowania dydaktycznego i poznawczego. W tym roku szkolnym do akademii dołączyli nasi uczniowie. 30 października 2014 r., na zaproszenie dr Mariam Pirveli - adiunkt Wydziału Nauk o Ziemi, reprezentanci wszystkich klas udali się na Uniwersytet Szczeciński. Odwiedzili Muzeum Geologiczne, w którym eksponowane są różnego rodzaju skały, minerały, meteoryty i skamieniałości. Do najcenniejszych eksponatów zaliczyć tu można jajo dinozaura i zęby mamuta, bogatą kolekcję amonitów oraz szczątki dinozaurów z Krasiejowa. Po muzeum młodzież oprowadził i ciekawie opowiadał mgr Dominik Zawadzki. Drugim punktem naszej wizyty na US był wykład przygotowany przez studentów, Patryka Białka i Piotra Szerszenia - „Tajemnice cmentarzy”.

    To była lekcja inna niż zwykle! Jej organizatorkami była pani Jadwiga Adamczewska – dyrektor GM 21 oraz pani Ewa Gawęcka. Nie od dziś wiadomo, że wyjście ze szkolnej ławy i nauka poza murami szkoły to najciekawsza dla uczniów forma edukacji. Pamiątką z wizyty na uniwersytecie są zdjęcia i wywiad przed kamerą, zamieszczone na Portalu Edukacyjnym pod znanym już nam tytułem „Akademia Młodego Szczecinianina”.

 

OD CHWILI, GDY NAUCZYŁEM SIĘ WSPOMINAĆ,
NIE NUDZIŁEM SIĘ JUŻ WCALE.

 

 


 

 

PAŹDZIERNIK 2014

 

Zrób sobie przerwę od telewizora,
odejdź na dłużej od monitora,
bo w bibliotece na Ciebie czeka
książka - prawdziwy przyjaciel człowieka!

 

        Jeden z bohaterów kultowego filmu Stanisława Barei „Miś” wypowiedział słowa, które stały się sloganem: NARODZIŁA SIĘ NOWA TRADYCJA. I może właśnie dziś – 27 października, przygotowane przez grupę tzw. łączników obchody Święta Biblioteki staną się naszą szkolną tradycją. Kto wymyślił takie święto? W 1971 roku powstało Międzynarodowe Stowarzyszenie Bibliotekarzy Szkolnych, czyli organizacja zajmująca się problemami bibliotek oraz bibliotekarzy szkolnych. I właśnie ona w 1999 roku zainicjowała Międzynarodowe Święto Bibliotek Szkolnych, które obchodzone jest co roku w czwarty poniedziałek października.

       

        Z inicjatywy pani Ewy Gawęckiej przedstawiciele klas tworzących aktyw biblioteczny przygotowali w czytelni niespodziankę. Były balony, kolorowa gazetka tematyczna, wystawa ciekawych pozycji beletrystycznych. Chętni mogli sprawdzić swoją wiedzę ze znajomości książek, zrelaksować się oglądając znane z dzieciństwa i ulubione bajki. Dla uczestników przygotowano też słodycze.
        Podziękowania należą się aktywowi, czyli Klaudii Drusko, Filipowi Rusołowi, Izie Nadolnej, Martynie Klejchamer, Ani Pogodzie, Ewelinie Kuźnickiej (podwójne dzięki) i Magdzie Stępniak.


JAK DOBRZE, ŻE JEST KTOŚ,
DO KOGO MOŻESZ ZWRÓCIĆ SIĘ O POMOC.

 

 


 

WRZESIEŃ 2014

 

Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski,
Słowik to, a nie skowronek się zrywa.

W. Szekspir

 

        Kilka tygodni temu weszliśmy w nowy rok szkolny, a zatem kolejny etap edukacji teatralnej czas zacząć. Zgodnie z naszą szkolną tradycją p. Gawęcka i p. Tchoryk zaprosiły grupę uczniów do Teatru Polskiego. Tym razem na październikowy, sobotni wieczór zaproponowały młodzieży Szekspirowski dramat „Romeo i Julia”. Ale znana historia tragicznej miłości dwojga młodych ludzi, którzy stali się wzorem romantycznych kochanków, nie rozgrywa się w Weronie ani w Mantui. Reżyser i zarazem choreograf spektaklu, Grzegorz Suski, osadził akcję w Bydgoszczy, tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej (stąd tytuł sztuki – „Romeo i Julia 1939”). Sztuka opiera się na oryginalnym Szekspirowskim tekście, ale obok typowej, teatralnej scenografii pojawia się projekcja multimedialna, aktorzy nawiązują kontakt z publicznością, schodzą ze sceny, przechadzają się wśród widzów. Kostiumy i muzyka wyjęte niczym z przedwojennego kina (z przyjemnością wysłuchaliśmy znanych przebojów z tego okresu - „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Umówiłem się z nią na dziewiątą” czy „Baby, ach te baby!”. To Szekspir w stylu pop, widowisko muzyczno-taneczne, niezwykle przyjemne w odbiorze. Główną rolę grają w nim występujący gościnnie Karolina Chapko i Jakub Sokołowski – aktorzy z Krakowa.
      Ta nowatorska konwencja Szekspirowskiej sztuki przypadła nam bardzo do gustu. Polecamy Wam jej obejrzenie.

RESZTA JEST MILCZENIEM...

TUTAJ WIĘCEJ ZDJĘĆ..


 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 


 

 

Należy czynić wszystko najlepiej, jak to możliwe;
kochać wolność nade wszystko i nigdy nie zdradzać prawdy.
Ludwig van Beethoven

 

 4 czerwca 1989 roku na stałe zapisał się w historii Polski. Tego dnia odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory do Sejmu oraz w pełni wolne wybory do Senatu. W rocznicę owych wydarzeń zawitali do nas goście szczególni – przedstawiciele Koła Potulice Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych w Szczecinie, na czele z panią prezes Lidią Kubacką. To za ich sprawą nasza młodzież po raz kolejny wzięła udział w „żywej” lekcji historii. Rozpoczęła ją wspomnieniami pani Lidia, dla której noc z 9-10 listopada 1944 roku stała się początkiem traumatycznych przeżyć. Jej dzieciństwo skończyło się razem z odgłosem walenia kolbami karabinów do drzwi. Esesmani, którzy nocą wtargnęli do domu, za odmowę podpisania niemieckiej listy narodowościowej całą rodzinę naszego gościa wywieźli do hitlerowskiego obozu dla przesiedleńców w Potulicach. Poruszające słowa pani prezes przeplatane były wspomnieniami pana Henryka Błaszkiewicza, któremu przyszło przeżyć ciężkie obozowe czasy w rozpaczy po stracie obojga rodziców. W nieludzkich warunkach, o głodzie, w brudzie i cierpieniu nasi rozmówcy przetrwali do stycznia 1945 r., czyli do wyzwolenia obozu.

      Pani Lidia była inicjatorką i jednym z fundatorów wzniesienia obelisku ku czci „Dzieci Potulic”, który usytuowany jest przy Placu Zwycięstwa w Szczecinie. Uroczystości jego odsłonięcia, z udziałem naszej młodzieży, odbyły się 8 grudnia 2010 r. Podczas spotkania nasi uczniowie poznali rodowód znanej szczecinianom ulicy Potulickiej. Pani prezes od prawie trzydziestu lat walczy, by pamięć o hitlerowskich zbrodniach, ale przede wszystkim o tych, którzy padli ich ofiarą, nie zaginęła. Kapituła XXVII edycji Nagrody Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” im. ks. Bolesława Domańskiego, za wytrwałe działanie w usuwaniu „białych plam” w historii Polski, uhonorowała panią Lidię przyznaniem Nagrody. Spotkanie w czytelni było dla nas szczególną okazją do podziękowania kombatantom za wieloletnią współpracę i czas poświęcony młodemu pokoleniu, za ukazywanie przykładów polskiej niezłomności, bohaterstwa i walki o niepodległość.

 


 

     LISTOPAD 2013

 Zakochaj się w teatrze..  

 

Takie hasło przewodnie przyświeca działaniom p. Gawęckiej i p. Tchoryk, które co roku zapraszają grupę naszych uczniów na wieczorne spektakle w Teatrze Polskim. Nie wszyscy mają szczęście trafić do szkół, w których ich teatralne zainteresowania mogą się rozwijać. Spotkanie z Melpomeną to nie tylko wyjścia do Teatru Polskiego, ale też spotkania młodzieży z aktorami w szkolnej czytelni. Zdjęcia w Kronice Biblioteki i na stronie internetowej szkoły są pamiątką tych niezwykłych przeżyć.

 

Pewnego dnia w mieszkaniu Harriet, atrakcyjnej kobiety w średnim wieku, powstaje niezwykłe zamieszanie z udziałem jej kochanków, ich żon, jej najlepszej przyjaciółki i byłego męża. A początkowo poważne tarapaty zamieniają się w splot arcydowcipnych sytuacji toczących się w zawrotnym tempie.
"Prywatna klinika" kojarzy się oczywiście ze środowiskiem medycznym. Na szczęście jednak sytuacja w naszej klinice wygląda zdecydowanie mniej poważnie niż w prawdziwej służbie zdrowia, a leczenie jest bezbolesne, przyjemne i... bardzo skuteczne, przekonali się o tym nasi uczniowie, miłośnicy teatru, 22 października br.

 

 

 


 

 

 WRZESIEŃ 2013

 

W poszukiwaniu rozwiązania problemu

najbardziej pomocna jest znajomość odpowiedzi.

                                                    Prawa Murphy'ego

 

          Teatr to rodzaj wysublimowanej rozrywki, dzięki której życie  może stawać się bogatsze w przeżycia i doznania.  Pobudza on ciekawość, skłonność do analizy i refleksji. Przedstawia los człowieka w różnym czasie i przestrzeni, w sposób niejednoznaczny, czasem zabawny i ośmieszający.   Widz, mający tu do czynienia ze słowem, ruchem scenicznym    i mimiką, uczy się wrażliwości na najróżniejsze sytuacje moralne człowieka.

          Panie Gawęcka i Tchoryk od ponad dziesięciu lat dbają  o edukację teatralną naszych gimnazjalistów. W tym roku szkolnym zainicjowało ją wrześniowe wieczorne wyjście  do Teatru Polskiego na „Mayday” - jedną z najlepszych na świecie komedię pomyłek. To historia londyńskiego taksówkarza, któremu przez lata udaje się mieszkać w dwóch domach, z dwiema niewiedzącymi o sobie nawzajem kochającymi go żonami. Dopiero wypadek uliczny sprawia, że  tajemnica stopniowo wychodzi na jaw, wywołując lawinę komplikacji. Bohater miota się, usiłując ukryć podwójne życie przed małżonkami, mediami i policją. Z pomocą przychodzi mu wieloletni przyjaciel, którego pomysłowość nie zna granic. Znakomity komizm sytuacji i języka sprawia, że „Mayday”    od lat rozśmiesza do łez teatralną publiczność.

 

ABSURDALNOŚĆ  DAJE  SIĘ  WYRAZIĆ  TYLKO ZA  POMOCĄ  HUMORU.



 


  WRZESIEŃ 2013

      Dwóch rzeczy nie ceni się należycie,

    dopóki się ich nie straci: młodości i zdrowia

                                              Przysłowie arabskie

         

      Chętniej dbamy o urodę, niż o własne zdrowie. Boimy się nowotworu, a zarazem niechętnie o nim czytamy. A brak wiedzy nie chroni przed chorobą i nie pomaga jej pokonać. 15 października obchodzimy Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi. To dobra okazja, by porozmawiać o profilaktyce raka piersi. Taką sposobność, jak co roku, miały nasze uczennice klas pierwszych uczestniczące w zajęciach prowadzonych w ramach programu edukacyjnego

„Od dziewczynki do kobiety”.

 

      Kiedy dziewczyna powinna wybrać się na pierwszą wizytę do ginekologa? Jak się do tego przygotować? W jaki sposób dbać o higienę intymną? Jakie objawy zaobserwowane w organizmie powinny wzbudzić jej niepokój? Na tego typu i inne pytania odpowiadała w czytelni położna, pani Aneta Bodetko, współpracująca z firmą Johnson&Johnson. Zaproszony gość zapoznał nasze pierwszoklasistki z prawidłowościami rozwojowymi okresu dojrzewania, profilaktyką raka piersi i umiejętnym stosowaniem środków higienicznych. Dziewczynki miały okazję przećwiczyć sposób badania piersi wykorzystując         w tym celu silikonowy fantom z zatopionymi guzkami.Na koniec każda z nich otrzymała zestaw zawierający, m.in. broszurkę informacyjną dla nastolatek .

         Czy wiesz, że rocznie z powodu raka piersi umiera pięć tysięcy Polek?

 ŁACNO  CIESZYĆ  CHOREGO,  GDYŚMY  ZDROWI  SAMI..

 


 


 

CZERWIEC 2013

 Ciesz się każdą chwilą, abyś potem nigdy nie żałował że utraciłeś młodość...

                                                                                                                 Paulo Coelho

           Życie obfituje w niespodzianki i potrafi niejednego zaskoczyć. Doświadczyła tego grupa naszych młodych miłośników Melpomeny, która w planowany wcześniej dzień wyjścia do Teatru Polskiego otrzymała informację, iż z przyczyn obiektywnych (cokolwiek to znaczy) odwołano wieczorny spektakl. Aktorzy zaproponowali w zamian sztukę o enigmatycznym tytule „Koniom i zakochanym siano pachnie inaczej”. Inicjatorki wspólnego wieczornego wyjścia, p. Gawęcka i p. Tchoryk, zachęciły młodzież  do przyjęcia owej propozycji. I dobrze się stało, bo ten majowy wieczór można zaliczyć  do udanych. Uczniowie do tej pory mieli okazję oglądać w teatrze farsę, a tym razem uczestniczyli  w  wieczorze kabaretowym. Adam Opatowicz, dyrektor Teatru Polskiego oraz reżyser spektaklu, zaprosił osobiście naszą młodzież w podroż po rożnych odcieniach miłości.  Za sprawą artystów, w imię hasła „każdy kocha inaczej, a miłość miłości nierówna" publiczność poczuła atmosferę międzywojennego kabaretu literackiego. Widzowie wysłuchali skeczy i piosenek w wykonaniu swoich ulubieńców, m.in. Olgi Adamskiej, Michała Janickiego i Adama Dzieciniaka. Było lirycznie, zabawnie, czasami nawet frywolnie, ale zawsze  w dobrym guście.

 

NA  ŚWIECIE  NIE  MA  NIC 
PIĘKNIEJ­SZE­GO  OD  PO­BUDZA­NIA  LUDZI
 DO  ŚMIECHU.



 

 

 MAJ 2013

 

KONSTYTUCJA 3 MAJA - FESTYN SZKOLNY

         Dnia 29 kwietnia 2013 r. odbył się uroczysty apel z okazji rocznicy uchwalenia  Konstytucji 3 Maja połączony z festynem szkolnym. Celem imprezy było przypomnienie uczniom jak ważną rolę odegrała Konstytucja 3 Maja, jako akt konsolidujący obywateli wobec zagrożenia kraju rozbiorami. Z tej okazji uczniowie klas III A i III B pod opieką p. Marzenny Szulc  i Anny Tchoryk  przygotowali program artystyczny. Dni poprzedzające uroczystość szkolną wypełniły przygotowania dekoracji, tematycznych gazetek klasowych, lekcji śpiewu Hymnu Polskiego oraz stoisk na festyn majowy. Nad całością czuwali wychowawcy oraz p. Jolanta Dębska, Maria Chmura-Janowiak i Agnieszka Weryszko. O godz. 11 zaczęło się świętowanie. Wszyscy zaśpiewali Hymn Państwowy. Polonez w wykonaniu trzecioklasistów rozpoczął część artystyczną, na którą składały się: fragmenty utworów oraz wiersze. Młodzi aktorzy, aby przywołać ducha tamtych czasów, wystąpili w strojach z epoki, wypożyczonych na ten cel z Teatru Polskiego. Po części oficjalnej rozpoczął się Festyn Majowy, na którym można było zjeść tosty, gofry, domowe ciasta, wypić koktajl jogurtowy, zmierzyć ciśnienie, kupić los i wygrać maskotkę, powróżyć z ręki, pomalować paznokcie, a także rzucić do celu. Wszystko to przygotowały klasy I, II i III na swoich stoiskach. Miarą zainteresowania danym produktem była ilość zebranych „ADAŚKÓW” - szkolnej waluty, wprowadzonej tego dnia do obiegu w naszym gimnazjum. Wygrała klasa II A, która za swoje gofry zebrała 210 Adaśków i otrzymała 100 punktów za dekorację do przedstawienia. Nagrodą było 100 zł z Funduszu Rady Rodziców, które zwycięzcy mogli przeznaczyć na dowolny cel.  

Takie świętowanie, połączone z zabawą, zaciekawi każdego nastolatka…                                                                                                                                                                                 zobacz zdjęcia z imprezy..



 

 KWIECIEŃ 2013

 

Nie bój się wielkiego kroku

– nie pokonasz przepaści dwoma małymi.

                                                                 D. George

 

          Życie to najcenniejszy skarb, jakim powinien cieszyć się  człowiek. Czasem sekundy mogą zaważyć i staniemy o krok od jego utraty. O czym wtedy człowiek myśli? Jak zachowania wykazują świadkowie takich sytuacji? Bo to od nich zależeć może życie drugiego człowieka. Fakt ten uświadamili naszej młodzieży zaproszeni do szkoły ratownicy z Pomorskiego Towarzystwa Ratowniczego - Marek Wdoch, Mariusz Bazylik i Maciej Leśniak.  Zajęcia odbyły się inicjatywy pani AnnyChrystou  i Ewy Gawęckiej. Miały one na celu nauczenie udzielania pierwszej pomocy u reagujących i niereagujących ofiar wypadków oraz zdobycie umiejętności w zakresie resuscytacji krążeniowo-oddechowej z użyciem fantoma.

          Nasi uczniowie mają już świadomość, że działania te wykonuje się do momentu powrotu widocznych oznak życia albo do przyjazdu służb ratunkowych, albo do zmęczenia ratownika. Istotne znaczenie miała przekazana młodzieży przez ratowników informacja, że zgodnie z art. 162 § 1 k.k., kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.  

TYL­KO  ŻYCIE  POŚWIĘCO­NE  IN­NYM

                                                                                      WAR­TE  JEST  PRZEŻYCIA.



 

 

 KWIECIEŃ 2013

 

         W filmie premiera oznacza, że wszystko jest skończone, możesz już tylko usiąść w fotelu i patrzeć. A w teatrze to dopiero początek   -   J. Carroll

 

          Podobno, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. I jest w tym sporo racji, co potwierdziła  grupa naszych uczniów, która kwietniowy wieczór spędziła w Teatrze Polskim. Bo ci, którzy nie widzieli spektaklu, nawet nie wiedzą, co stracili. Były to trzy godziny okraszone humorem i dowcipem, odsłaniające widzom to, czego zwykle w teatrze nie widać.      I taki też jest tytuł spektaklu – „Czego nie widać” - autorstwa Michaela Frayna.  To chyba jedna z najbardziej interesujących fars, jakie można oglądać na teatralnych deskach. Sztuka Frayna odsłania przed widzem to, co zwykle jest mu niedostępne – etapy prób, zakulisowe perypetie podczas występu, romanse reżysera. Słowem – widać to, czego nie widać. Widz zostaje zaskoczony już na samym początku sztuki. Po kilku minutach od rozpoczęcia, ktoś z widowni donośnym głosem przerywa spektakl, zwracając uwagę jednemu z aktorów.

 

Okazuje się, że jest to aktor, wcielający się w rolę reżysera, który właśnie czyni ostatnie przygotowania do premierowego przedstawienia. To nie koniec niespodzianek. Na scenie dzieje się dużo. Aktorzy biegają z siekierą, okładają się pięściami, ślizgają na sardynkach, piją wódkę, żeby zapomnieć o stresie (zapominają, owszem, ale … tekstu). Jednym słowem – warto wybrać się na spektakl, żeby  zobaczyć zwariowany teatr „od kuchni.”

     

A TEATR JEST PO TO,

ŻEBY WSZYSTKO 
BYŁO INNE NIŻ DOTĄD

 

 

 

 



 

 

Uczennice Iga Bałysz i Weronika Marszał przedstawiły prezentację o naszej szkole
Uczennice Iga Bałysz i Weronika Marszał przedstawiły prezentację o naszej szkole

 

MARZEC 2013

 

PROMOCJA I DZIEŃ OTWARTY GIMNAZJUM NR 21

IM. ADAMA MICKIEWICZA W SZCZECINIE

 

           Wybór gimnazjum to jedna z pierwszych ważnych decyzji, jaką musi podjąć każdy uczeń. Jak znaleźć szkołę przyjazną i bezpieczną? Jak wybrać miejsce, w którym będzie można realizować swoje zainteresowania i pasje? Gdzie się uczyć, aby kłaść podwaliny pod dobrą przyszłość? Jesteśmy pewni, że nasze gimnazjum to właściwa odpowiedź na te pytania. Aby i inni to wiedzieli, kolejny raz odwiedziliśmy okoliczne szkoły podstawowe, zapoznając szóstoklasistów z naszą ofertą edukacyjną. Zwieńczeniem działań promocyjnych był Dzień Otwarty, który odbył się 13 marca. Tego dnia przyszli gimnazjaliści oraz ich rodzice mogli poznać dyrekcję i nauczycieli Gimnazjum nr 21, obejrzeć sale lekcyjne oraz zapoznać się z osiągnięciami uczniów.

Każdy mógł znaleźć coś dla siebie..
Każdy mógł znaleźć coś dla siebie..

              Spotkanie rozpoczęła pani dyrektor Joanna Możdżyńska, która przedstawiła najważniejsze informacje dotyczące szkoły, jej funkcjonowania i tradycji. Następnie o swojej pracy i osiągnięciach opowiedzieli przedstawiciele zespołów przedmiotowych, a po nich głos zabrały uczennice Iga Bałysz i Weronika Marszał, które przedstawiły prezentację multimedialną o naszym gimnazjum. Po części wstępnej wszyscy goście mogli dokładnie obejrzeć szkołę. Ponieważ nie brakuje wśród nas utalentowanych i kreatywnych jednostek, nie sposób wymienić wszystkich atrakcji, jakie przygotowali uczniowie i nauczyciele. Były konkursy, wystawy, pokazy, tak aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie, przystając na dłużej w którejś z sal.      

          Dzień Otwarty to wspaniała okazja, by poznać naszą szkołę i jej ofertę edukacyjną, ale też możliwość pokazania gościom panującego tu klimatu życzliwości, współpracy i twórczego podejścia do podjętych zdań. Mamy nadzieję, iż główne założenia naszego przedsięwzięcia spełniły oczekiwania przybyłych i z wieloma z nich spotkamy się w nowym roku szkolnym.

Kliknij aby zobaczyć fotorelację z tej imprezy..


 

 

 

Uczniowie Gimnazjum 21na kolejnym przedstawieniu w Teatrze Polskim

 


LUTY 2013

 

Na skrzydłach miłości dusza powróci do do­mu, do świata idei. Uwol­ni się z cieles­ne­go więzienia.    Platon

             

           Już Słowianie wierzyli, że ludzie i zwierzęta posiadają duszę. Po ich śmierci ulatuje ona w zaświaty, skąd czasem powraca na ziemię. Na temat dowodów na istnienie nieśmiertelnej duszy napisano już wiele książek. Jednak niektórzy wychodzą z założenia, że nie uwierzą, póki nie zobaczą. Okazję do spotkania, a nawet usłyszenia i zobaczenia ducha miała grupa naszych uczniów z osobami towarzyszącymi, tj. p. wicedyrektor Ewą Gawęcką oraz polonistką Anną Tchoryk. Niepotrzebna była do tego odwaga, a jedynie wolny styczniowy wieczór. A gdzie odbyło się owo niecodzienne spotkanie? Otóż doszło do niego 24 stycznia na scenie Teatru Polskiego, bo mowa tu o sztuce „Przyjazne dusze”.

          Jest to pogodna romantyczna komedia, która mówi o tym, co w życiu najważniejsze. Mimo iż głównym celem sztuki jest rozbawienie widza, to niektóre sceny mają głębszy przekaz. Chodzi tu przede wszystkim o kwestie ulotności życia, którego nie potrafimy wykorzystać we właściwy sposób. Co robi para duchów, uwięziona miedzy światami, w letnim domu pod Londynem? Jak egzystuje i czy może mieć wpływ na myśli i zachowania przebywających tam ludzi? Jak może wyglądać Anioł Stróż? O tym trzeba samemu się przekonać oglądając przepiękną opowieść o marzeniach, przemijaniu i życiu. Ważna jest jej myśl przewodnia:

NAJPIĘKNIEJSZĄ RZECZĄ, JAKA MOŻE

NAM SIĘ PRZYDARZYĆ, JEST MIŁOŚĆ,

CAŁA RESZTA JAKOŚ SIĘ UŁOŻY.



 

 

Dziesięciolecie szkolnej gazetki GIMPRES
Dziesięciolecie szkolnej gazetki GIMPRES

 

Styczeń 2013

Jubileusz Dziesięciolecia szkolnej gazetki GIMPRES

     W przeszłość przenoszą nas wspomnienia, 

a w przyszłość – marzenia  (H. G. Wells)

           GIMPRES – to redakcja, która od 2003 roku towarzyszy społeczności GM 21. Pracujący w niej uczniowie odnosili sukcesy nie tylko w Gimpresie, ale też w międzyszkolnych konkursach. Nasza starsza redakcyjna koleżanka Basia Wrzosek w 2003 r. zdobyła wyróżnienie w etapie wojewódzkim VI Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego Poezji Polskiej, Grażyna Najda w 2006 r. szlifowała swój talent w IV etapie Złotego Pióra Głosu. Jej praca została wyróżniona w kategorii „Dobrze napisane”. Rok 2009 był wyjątkowy - zespół otrzymał główną nagrodę w konkursie dla młodych dziennikarzy - Szkolny Pulitzer, która okazała się zapowiedzią kolejnego sukcesu. Tym razem było to III miejsce w ogólnopolskim konkursie Zachowaj Trzeźwy Umysł – 2010.  Mimo upływu czasu GIMPRES nadal z pasją i dziennikarskim zacięciem stara się być bacznym obserwatorem szkolnej codzienności, odważnie wypowiadać swoje opinie na kontrowersyjne tematy, a także organizować dla swoich czytelników spotkania z ludźmi tworzącymi kulturę miasta, czy z przedstawicielami szczecińskich mediów.

Wywiad z Adamem Dzieciniakiem – jednym z gości honorowych Kulturalnych Impresji.
Wywiad z Adamem Dzieciniakiem – jednym z gości honorowych Kulturalnych Impresji.

          KULTURALNE IMPRESJE – impreza, której organizatorem był GIMPRES – uświetniła 14 stycznia 2013 r. obchody jubileuszu gazetki. Edyta Pluta, redaktor naczelna, zachęciła uczniów do udziału w spotkaniu pod znamiennym tytułem Bliżej sceny. Z Adamem Dzieciniakiem aktorem Teatru Polskiego i naszym gościem rozmawiała dziennikarka gazetki – Agata Jaśkiewicz. Młodsi koledzy z klasy IIA wspólnie z Bogdanem Twardochlebem przedstawicielem jury Szkolnego Pulitzera, przedzierali się przez gąszcz informacji na warsztatach dziennikarskich, by poznać tajniki zawodu, uświadomić sobie, że odpowiedzialność, rzetelność i dbałość o kulturę słowa są konieczne do osiągnięcia sukcesu i szacunku czytelników. Na poszukiwanie tego, czego człowiekowi potrzeba nasi uczniowie mieli wyruszyć w Rozmowie nietuzinkowej ze Zbigniewem Wojciechowiczem, szczecińskim poetą, bardem i podróżnikiem wraz z Weroniką Marszał, pracującą w zespole gazetki. Jednak siła wyższa zadecydowała inaczej. Z przyczyn niezależnych od organizatorów i samego gościa spotkanie odbędzie się w innym terminie, bo przecież „Im większe cierpienie pragnienia, tym większa radość zaspokojenia.”

          Dziennikarze GIMPRESA zapraszają do czytania kolejnego wydania gazetki, w którym ukaże się rzetelna relacja ze wspomnianych warsztatów oraz wywiad z Adamem Dzieciniakiem – jednym z gości honorowych Kulturalnych Impresji.

  • Organizatorów wspierały: - p. Marzenna Szulc – polonistka i przyjazny duch redakcji „Gimpresa”
  • p. Jolanta Dębska – specjalistka od zajęć artystycznych i designer’ka  szkolnych imprez
  • p. Anna Tchoryk – nauczycielka j. polskiego i natchniona opiekunka naszych żurnalistów

Więcej zdjęć na Facebookowej stronie szkoły..

 


 

Grudzień 2012

 

Miarą wartości teatru jest jego repertuar

S. L. Brzozowski

          Czy zdarzyło się Wam być zaproszonym na kolację, na której nie podano nic do jedzenia? W takiej sytuacji znaleźli się nasi wybrani uczniowie, którzy 12 grudnia skorzystali z zaproszenia p. Gawęckiej i p. Tchoryk. Ale dla nich to wydarzenie nie było zaskoczeniem, bowiem na kolację wybrali się oni do Teatru Polskiego. Spektakl, który obejrzeli, był dla nich prawdziwą ucztą duchową. „Kolacja dla głupca”(bo o tej sztuce to pisanie) to fantastyczny tekst, fabuła pełna przewrotnych zwrotów zdarzeń, świetne postaci, no ale przede wszystkim aktorzy). Po szacunku dla widza poznaje się najlepszych aktorów, a tego wymaga granie przez kilka lat „Kolacji dla głupca”z takim zaangażowaniem, jakby się grało premierę.

            Już sama fabuła jest wymyślna. Bogaty wydawca Pierre Brochant wraz z kolegami organizują pewnego rodzaju zawody. Zapraszają na kolację osobnika ograniczonego umysłowo – jednym słowem, idiotę. Wygrana przypada temu z kolegów, którego towarzysz okaże się najgłupszy.

          Pewnego dnia Pierre trafia na idealnego kandydata. François Pignon, zagorzały wielbiciel miniaturowych modeli z zapałek, sprawia wrażenie najgłupszego człowieka, z jakim ktokolwiek miał do czynienia. Wydawać by się mogło, że Pan Brochant ma wygraną w garści. Jednak tytułowy Głupiec okazuje się tak utalentowany w swej bezmyślności, że wkrótce nawet gospodarz kolacji nie potrafi opanować bałaganu, jaki sprowadza sobie na głowę…i zaczynają się problemy.

CZŁOWIEK LUBI SIĘ ŚMIAĆ ….Z INNYCH.



 

Literackie  Zaduszki - Moje cudne manowce
Literackie Zaduszki - Moje cudne manowce

Listopad 2012

LITERACKIE ZADUSZKI

Moje cudne manowce

 

"Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk? (...) A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną ..." - pisała Halina Poświatowska w "Opowieści dla przyjaciela".

 

Wędrówką życie jest człowieka...

            W natłoku codziennych spraw i obowiązków rzadko znajdujemy czas na chwilę refleksji nad sobą i wspomnienia o tych, którzy odeszli. Ciągle gdzieś pędzimy, przychodzimy, wychodzimy... a czasem warto po prostu przystanąć.
        26 listopada w naszej szkolnej czytelni, pięknie przemienionej za sprawą Jolanty Dębskiej nauczyciela zajęć artystycznych, wspominaliśmy Edwarda Stachurę "włóczęgę z urodzenia", poetę, którego życie stało się legendą. A z tą legendą zapoznały wybranych trzecioklasistów polonistki: Marzenna Szulc i Anna Tchoryk.

Wykonawcom towarzyszył, śpiewając i grając na gitarze, Zbigniew Wojciechowicz
Wykonawcom towarzyszył, śpiewając i grając na gitarze, Zbigniew Wojciechowicz

Poezja to jeszcze jeden sposób mówienia do drugiego człowieka.  Poezja i muzyka to sposób na prawdziwą rozmowę. I tak Weronika Marszał z powagą w głosie snuła opowieść o tragicznym życiu bohatera. Natomiast Iga Bałysz, Edyta Pluta, Dominik Korsak, Krystian Michalak i Mateusz Anders recytowali wiersze o afirmacji życia w zderzeniu z lękiem przed egzystencją (...) autorstwa Stachury. Naszym wykonawcom towarzyszył, śpiewając i grając na gitarze, Zbigniew Wojciechowicz, poeta, nauczyciel języka polskiego z Gimnazjum nr 1 w Policach.

        Przez cudne manowce, pośród wrzosowisk i białych obłoków wspólnie z nami wędrowali zaproszeni goście: nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 oraz dyrekcja Gimnazjum nr 21.

          Słowo i muzyka układające się w opowieść o życiu, które jest wędrówką wyzwoliły w słuchaczach duchowe przeżycia i chwile zadumy. Z pewnością nawet ci, którym na co dzień obca jest poezja śpiewana, zdołali poczuć wyjątkowość atmosfery.

Po części oficjalnej nadeszła pora na program artystyczny..
Po części oficjalnej nadeszła pora na program artystyczny..


 Październik 2012

Dziękujemy jak każdego roku!

Z każdym rokiem bardziej i goręcej,

bo to dzięki Wam, Nauczyciele,

wiemy, rozumiemy z każdą lekcją więcej.

Dziękujemy jak każdego roku...

Wciąż zbyt mało i nigdy zbyt wiele –

Za to światło, co mroki rozjaśnia.

Dziękujemy Wam, Nauczyciele.

 

O wyjątkowej atmosferze mogły świadczyć wzruszone twarze uczniów i nauczycieli.
O wyjątkowej atmosferze mogły świadczyć wzruszone twarze uczniów i nauczycieli.

           Dzień Edukacji Narodowej – potocznie zwany Dniem Nauczyciela - upamiętnia rocznicę powstania Komisji Edukacji Narodowej, która została utworzona z inicjatywy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i zalegalizowana przez Sejm Rozbiorowy 14 października 1773 r. To dzień szczególny - święto polskiej szkoły, święto uczniów, nauczycieli, pracowników obsługi i tych, co szkoły prowadzą i nadzorują.

          Zgodnie z wieloletnią tradycją naszej szkoły to dzień wyjątkowy również dla pierwszoklasistów, którzy właśnie wtedy składają swoje uczniowskie ślubowanie i zostają oficjalnie przyjęci w poczet społeczności Gimnazjum nr 21.

           W tym roku akademia z okazji Dnia Nauczyciela odbyła się w piątek 12 października. W części oficjalnej swoje przemówienia – skierowane do nauczycieli i pierwszoklasistów – wygłosiły pani dyrektor Joanna Możdżyńska oraz przedstawicielka rodziców – pani Teresa Lipka. Następnie uczniowie złożyli ślubowanie na sztandar szkoły, przyrzekając, że nigdy nie przyniosą mu ujmy złym postępowaniem.

          Po części oficjalnej nadeszła pora na program artystyczny przygotowany pod kierunkiem p. A. Tchoryk i p. M. Szulc. Wiersze, piosenki i krótkie scenki z życia szkoły były uczniowskim sposobem na podziękowanie wszystkim tym, którzy na co dzień kształtują ich serca i umysły. Uroczystość przebiegła w bardzo wyjątkowej atmosferze, o czym mogły świadczyć wzruszone i szczęśliwe twarze uczniów i nauczycieli.

Zgodnie z tradycją naszej szkoły to dzień wyjątkowy również dla pierwszoklasistów, którzy składają ślubowanie.